W skrócie
Sprzątasz po psie na trawniku i zamiast zwykłej kupy widzisz coś galaretowatego z czerwonymi smugami. Jasna krew, czarny smolisty stolec i śluz oznaczają trzy różne rzeczy i wskazują na różne odcinki przewodu pokarmowego. Jedna z nich wymaga telefonu do weterynarza jeszcze tego samego dnia.
Ten tekst jest po to, żebyś wiedziała, na co patrzysz, zanim zaczniesz szukać w internecie zdjęć.
Jak wygląda prawidłowa kupa psa
Weterynaryjne skale oceny stolca dzielą go na siedem stopni, od twardych suchych bobków przy jedynce po kałużę przy siódemce. Cel to okolice dwójki i trójki: stolec uformowany, zwarty, wilgotny na tyle, że daje się podnieść w całości i nie zostawia śladu na trawie.
Zdrowy pies wypróżnia się od jednego do trzech razy dziennie, mniej więcej o tych samych porach. Kolor mieści się w zakresie od jasnego do ciemnego brązu i zmienia się razem z karmą. Przejście na karmę z inną zawartością błonnika potrafi zmienić objętość i barwę stolca w ciągu paru dni i samo w sobie nie jest problemem.
Najbardziej użyteczny punkt odniesienia to nie tabela z internetu, tylko własny pies sprzed miesiąca. Każdy pies ma swoją normę: jeden robi jedną zwartą kupę dziennie, inny trzy mniejsze i obie wersje są prawidłowe. Odchylenie od tej indywidualnej normy niesie więcej informacji niż porównanie z jakimkolwiek wzorcem.
Jednorazowa luźniejsza kupa po intensywnym spacerze albo nowym przysmaku mieści się w normie. Wzorzec, który utrzymuje się kilka dni, już nie.
Śluz w kupie psa: skąd się bierze
Jelito grube produkuje śluz na co dzień, bo to jego naturalna wyściółka i poślizg dla treści pokarmowej. Cienka, ledwo widoczna warstwa na stolcu nie znaczy nic złego.
Niepokoi ilość. Śluz obfity, galaretowaty, czasem tworzący osobne kluchy, mówi o podrażnieniu jelita grubego. Często idzie w parze z charakterystycznym obrazem: pies prosi się na dwór częściej niż zwykle, przy każdym wyjściu produkuje niewielką porcję i wyraźnie się przy tym napina.
Osobny, częsty scenariusz to śluz na tle stresu. Przeprowadzka, hotel, kilka dni samotności albo remont potrafią dać obraz zapalenia jelita grubego u psa, który poza tym jest zdrowy. Objawy zwykle ustępują w ciągu kilku dni od momentu, w którym sytuacja się uspokaja.
Śluz pojawiający się przez dzień albo dwa po zmianie karmy zwykle sam ustępuje. Utrzymujący się dłużej niż trzy, cztery dni albo występujący razem z krwią jest już powodem do wizyty.
Jasna krew a czarny smolisty stolec
To rozróżnienie jest praktycznie najważniejsze w całym artykule, bo obie rzeczy nazywa się potocznie „krwawą biegunką”, a znaczą co innego.
Jasnoczerwona krew na powierzchni stolca
Świeża, wyraźnie czerwona krew, często w postaci smug na wierzchu albo kilku kropel na końcu wypróżnienia, pochodzi z dolnego odcinka: jelita grubego, odbytnicy lub okolicy odbytu. Nie zdążyła zostać strawiona, więc zachowała kolor.
Typowe przyczyny to zapalenie jelita grubego, pasożyty, otarcie po zbyt twardym stolcu, problem z gruczołami przyodbytowymi albo połknięte ciało obce. Pojedyncza smużka u psa, który zachowuje się normalnie, je i pije, zwykle daje się obserwować przez dobę. Krew powtarzająca się przy kolejnych wypróżnieniach to wizyta.
Czarny, smolisty, lepki stolec
Ten obraz nazywa się meleną i wygląda inaczej, niż większość osób się spodziewa: stolec jest bardzo ciemny, błyszczący, przywiera do podłoża jak smoła. To krew strawiona, czyli krwawienie z żołądka albo początkowego odcinka jelita cienkiego.
Melena jest sygnałem poważniejszym niż jasna krew i nie należy jej obserwować w domu. Bywa skutkiem wrzodów, podania niesteroidowych leków przeciwzapalnych, zaburzeń krzepnięcia albo połkniętej krwi z krwawienia w jamie ustnej czy nosie.
Zanim spanikujesz: czarny stolec dają też węgiel aktywny i preparaty z żelazem. Jeśli pies dostał którekolwiek z nich w ostatniej dobie, powiedz o tym lekarzowi od razu, bo to zmienia interpretację.
Obfita krwista biegunka, nagle, u małego psa
Osobny scenariusz, który warto znać z nazwy. Zespół ostrej krwotocznej biegunki, w skrócie AHDS, zaczyna się gwałtownie i daje wypróżnienia opisywane w podręcznikach weterynaryjnych jako przypominające dżem malinowy, zwykle z wymiotami, apatią i bolesnym brzuchem. Częściej dotyka psy ras małych i miniaturowych. Podstawą leczenia jest kroplówka, więc to jest sytuacja na natychmiastowy wyjazd, nie na obserwację.
U szczeniaka niezaszczepionego lub w trakcie szczepień krwista biegunka z wymiotami każe podejrzewać parwowirozę i również oznacza wyjazd bez zwłoki.
Żółta, szara, zielona: co podpowiada kolor
| Kolor | Co zwykle oznacza |
|---|---|
| Żółty lub pomarańczowy | bardzo szybki pasaż treści przez jelito, żółć nie zdążyła się przetworzyć; typowe przy ostrej biegunce |
| Szary, tłusty, wyjątkowo cuchnący | problem z trawieniem tłuszczu, zwykle po stronie trzustki lub dróg żółciowych; wymaga diagnostyki |
| Zielony | najczęściej zjedzona trawa, rzadziej szybki pasaż |
| Białe ziarenka jak ryż | człony tasiemca; sygnał do odrobaczenia |
| Kredowobiały, kruszący się | zbyt dużo kości lub wapnia w diecie |
Znaczenie ma też czas. Zmiana koloru trwająca jedno wypróżnienie prawie zawsze wiąże się z tym, co pies zjadł: burakiem z talerza, trawą, nową karmą z innym barwnikiem naturalnym. Kolor odbiegający od normy przez trzy dni z rzędu, przy niezmienionej diecie, jest już informacją o pracy przewodu pokarmowego, a nie o wczorajszej kolacji.
Kolor sam w sobie rzadko wystarcza do wniosków. Nabiera znaczenia dopiero razem z konsystencją, częstotliwością i tym, jak pies się zachowuje.
Wodnista biegunka i odwodnienie
Stolec o konsystencji wody to najszybsza droga do odwodnienia, zwłaszcza gdy dochodzą wymioty. Pies traci wtedy płyny szybciej, niż jest w stanie je wypić.
Dwa domowe testy zajmują chwilę. Unieś fałd skóry na karku i puść: u psa nawodnionego opada natychmiast, u odwodnionego wraca powoli. Dotknij dziąseł, powinny być wilgotne i różowe, a nie suche i lepkie. Oba badania są orientacyjne i nie zastępują oceny lekarza, ale pomagają zdecydować, czy jedziesz teraz, czy rano.
Do czasu wizyty pilnuj przede wszystkim wody. Podawaj ją małymi porcjami, ale często, bo duży łyk wypity naraz przez psa z podrażnionym żołądkiem zwykle wraca. Jeśli pies nie utrzymuje nawet niewielkich ilości płynu, nawadnianie w domu przestaje mieć sens i potrzebna jest kroplówka.
Po ustąpieniu wodnistej biegunki mikrobiota jelit wraca do formy wolniej niż sam stolec. Dlatego probiotyk podaje się jeszcze przez kilka tygodni po tym, jak kupa wygląda już normalnie. Preparat z prebiotykami, jak Probiotyk+, daje bakteriom od razu pożywienie, co skraca ten okres przejściowy.
Kiedy dzwonisz do weterynarza tego samego dnia
- czarny, smolisty stolec, jeśli pies nie dostawał węgla ani żelaza
- krew powtarzająca się przy kolejnych wypróżnieniach
- obfita krwista biegunka o nagłym początku, zwłaszcza u małego psa
- krwista biegunka z wymiotami u szczeniaka
- szary, tłusty stolec utrzymujący się mimo zmiany diety
- biegunka wodnista trwająca dłużej niż 24 godziny albo z wymiotami
- apatia, bolesny brzuch, blade dziąsła, drżenie
Reszta objawów, czyli pojedyncza luźna kupa, trochę śluzu, jednorazowa zmiana koloru, mieści się w obserwacji przez dobę i lekkiej diecie.
Co zabrać do weterynarza
Trzy rzeczy skracają wizytę i zwiększają szansę, że lekarz od razu trafi w sedno.
- Zdjęcie. Wygląda niepoważnie, jest bezcenne. Opis słowny stolca jest zawodny, fotografia z telefonu nie.
- Świeżą próbkę kału, najlepiej z ostatnich godzin, w szczelnym pojemniku, przechowywaną w chłodzie. Przy podejrzeniu pasożytów zbiera się materiał z trzech kolejnych dni, bo jednorazowe badanie potrafi nie wykryć inwazji.
- Listę tego, co pies dostawał: karma, przysmaki, leki, suplementy, wszystko, co mógł znaleźć na spacerze.
Jeśli objaw wraca cyklicznie, dopisz daty. Trzy wpisy w kalendarzu telefonu pokazują wzorzec, którego nie widać, gdy patrzy się na każdy epizod z osobna, a lekarzowi oszczędzają połowy wywiadu.
Kupa jest najprostszym wskaźnikiem stanu jelit, jaki masz pod ręką codziennie i za darmo. Nie musisz jej analizować z lupą, wystarczy, że zauważysz, gdy przez kilka dni z rzędu wygląda inaczej niż zwykle.
Polecamy
Probiotyk+ wsparcie na jelita i drapanie
Codzienne wsparcie dla psiego zdrowia — w smaczku, który psy zjadają same.