W skrócie
Pies kładzie ci głowę na kolanach, ziewa i odsuwasz się odruchowo, a potem masz z tego powodu wyrzuty sumienia. W zdecydowanej większości przypadków za nieprzyjemny zapach z psiego pyska odpowiadają bakterie płytki nazębnej i stan zapalny dziąseł, a nie żołądek ani karma. Halitoza jest jednym z pierwszych objawów zapalenia dziąseł, zaraz po ich zaczerwienieniu.
Poniżej rozdzielam przyczyny stomatologiczne od tych, przy których zapach jest sygnałem z zupełnie innego układu, i przechodzę przez domowe sposoby, oddzielając te działające od tych, które tylko maskują.
Najczęstsza przyczyna: bakterie w jamie ustnej
Płytka nazębna to biofilm bakteryjny. Bakterie beztlenowe, które w nim żyją, rozkładają białka i wytwarzają lotne związki siarki, a te odpowiadają za charakterystyczny, gnilny zapach. Im więcej płytki i im głębiej schodzi pod dziąsło, tym intensywniejszy zapach.
Skala zjawiska jest duża. W polskim piśmiennictwie weterynaryjnym podaje się, że choroby przyzębia dotyczą od 44 do 63,3 procent psów, a powyżej trzeciego roku życia nawet 85 procent. Statystycznie więc, jeśli psu śmierdzi z pyska, najbardziej prawdopodobna odpowiedź jest też najprostsza.
Zapach ma też swoją dynamikę w ciągu doby. Jest najsilniejszy rano, po nocy, kiedy wydzielanie śliny spada, a bakterie pracują bez przeszkód. Jeśli oceniasz, czy coś się zmieniło po wprowadzeniu pielęgnacji, wąchaj zawsze o tej samej porze, najlepiej rano przed pierwszym posiłkiem.
Zapach rzadko przychodzi sam. Zwykle da się zauważyć któryś z tych objawów: zaczerwieniona obwódka przy dziąśle, brązowy nalot u nasady zębów, krwawienie przy gryzieniu, wolniejsze jedzenie, ślinotok.
Kiedy zapach oznacza coś innego niż zęby
Jest kilka charakterystycznych zapachów, które kierują uwagę poza jamę ustną. Żaden z nich nie jest podstawą do rozpoznania w domu, ale każdy jest powodem, żeby wspomnieć o tym lekarzowi.
| Zapach | Na co może wskazywać |
|---|---|
| Amoniakalny, podobny do moczu | problemy z nerkami |
| Słodkawy, przypominający aceton lub zmywacz | zaburzenia gospodarki cukrowej |
| Bardzo ciężki, gnilny, z jednej strony pyska | ciało obce, złamany ząb, zmiana rozrostowa |
| Kwaśny, z odbijaniem i mlaskaniem | refluks, problemy żołądkowe |
Do listy dochodzą jeszcze przyczyny mechaniczne, o których łatwo zapomnieć. Kawałek patyka albo kości zaklinowany w podniebieniu między zębami trzonowymi daje bardzo intensywny, gnilny zapach i bywa niewidoczny bez otwarcia pyska. Podobnie działa rana po ugryzieniu w policzek, która zaczyna się goić i zbiera bakterie.
Do tego dochodzą sygnały towarzyszące, przy których zapach schodzi na drugi plan: wzmożone pragnienie i oddawanie moczu, chudnięcie, wymioty, apatia, zażółcenie błon śluzowych. Taki zestaw oznacza wizytę, niezależnie od stanu zębów.
Warto przy tym pamiętać o proporcjach. Przyczyny pozastomatologiczne są realne, ale rzadkie w porównaniu z chorobą przyzębia, a szukanie ich w pierwszej kolejności kończy się zwykle serią badań, po których i tak wraca się do zębów. Rozsądna kolejność to najpierw dokładne obejrzenie jamy ustnej, a dopiero potem diagnostyka ogólnoustrojowa, chyba że pies ma objawy z tabeli powyżej.
Gdy pies pachnie padliną
To osobna kategoria i zwykle najbardziej prozaiczna. Psy zjadają na spacerze rzeczy, o których wolimy nie myśleć: padlinę, odchody innych zwierząt, resztki z krzaków. Zapach utrzymuje się wtedy kilka do kilkunastu godzin i mija sam.
Jeśli jednak wraca regularnie, warto sprawdzić dwie rzeczy. Po pierwsze, czy pies nie ma dostępu do kompostownika, kuwety kota albo śmietnika. Po drugie, czy zjadanie odchodów nie stało się nawykiem, bo to bywa sygnałem problemu z trawieniem albo po prostu nudy.
U psów pracujących z pyskiem przy ziemi, tropiących i grzebiących, zapach po spacerze bywa normą i nie ma sensu z nim walczyć preparatami. Wystarczy odróżnić go od tego stałego, obecnego także rano po nocy w domu, bo to dwie różne rzeczy o dwóch różnych przyczynach.
Osobno: pies, który obsesyjnie liże okolice odbytu i pachnie ostro, może mieć problem z gruczołami przyodbytowymi. Zapach przenosi się wtedy z sierści na pysk, a przyczyna leży zupełnie gdzie indziej.
Zdarza się też, że zapach bierze się z sierści wokół pyska, a nie z samego pyska. Psy o długiej okrywie i psy z fałdami skórnymi na twarzy, jak mopsy czy buldogi, zbierają w tych miejscach wilgoć i resztki jedzenia. Przetarcie fałdów i sierści wokół warg wilgotną chusteczką raz dziennie rozwiązuje wtedy problem, którego żadna pasta do zębów by nie ruszyła.
Szczeniak, któremu śmierdzi z pyska
U szczeniąt między czwartym a siódmym miesiącem życia wymiana uzębienia daje przejściowo nieprzyjemny zapach. Dziąsła są wtedy podrażnione, zdarza się drobne krwawienie, a mleczne zęby bywają rozchwiane.
To zwykle mija samo, ale są dwa wyjątki wymagające sprawdzenia u lekarza. Pierwszy to ząb mleczny, który nie wypadł, mimo że stały już wyrósł obok, bo w takiej podwójnej szczelinie gromadzą się resztki i płytka. Drugi to zapach utrzymujący się po zakończeniu wymiany zębów, który nigdy nie jest normą u młodego psa.
Domowe sposoby: co działa, a co tylko maskuje
Działa:
- Szczotkowanie zębów. Jedyna metoda, która usuwa płytkę mechanicznie, i zarazem najskuteczniejsza. Raz dziennie, szczoteczką dla psów, pastą dla psów.
- Preparaty z algami Ascophyllum nodosum. Działają od środka, przez ślinę, więc nie wymagają otwierania psu pyska. W badaniu z udziałem polskich autorów wykazano ich korzystny wpływ na stan jamy ustnej psów, w tym na intensywność zapachu. Tak działa Dental+: miarka proszku dosypywana do karmy.
- Odpowiednio dobrane gryzaki, jako uzupełnienie, nie jako główna metoda.
- Usunięcie przyczyny. Jeśli w pysku jest kamień i zapalenie dziąseł, żaden preparat tego nie nadrobi. Potrzebny jest zabieg u weterynarza.
Nie działa albo działa słabo:
- Dodatki do wody, aerozole i płyny do płukania. Wytyczne WSAVA stwierdzają wprost, że produkty tego typu zwykle nie są skuteczne, ponieważ biofilm bakteryjny jest wyjątkowo oporny na środki antyseptyczne.
- Natka pietruszki i węgiel w przysmakach. Odświeżają na godzinę, nie ruszają przyczyny.
- Zmiana karmy. Pomaga tylko wtedy, gdy zapach faktycznie brał się z nietolerancji pokarmowej, co zdarza się rzadko.
- Ludzka pasta do zębów. Zawiera detergenty i fluor, które po połknięciu podrażniają psu żołądek. Psy nie wypluwają pasty.
Jedna uwaga o oczekiwaniach. Przy metodach biernych pierwsze zmiany w intensywności zapachu opiekunowie zauważają zwykle po kilku tygodniach, a nie po kilku dniach. Preparat, który obiecuje świeży oddech po jednym podaniu, obiecuje maskowanie, nie zmianę.
Jak obejrzeć psu pysk w domu
Zajmuje pół minuty i warto to robić raz w tygodniu, przy okazji głaskania.
- Przy zamkniętym pysku unieś wargę z boku i obejrzyj górne zęby przedtrzonowe, bo tam najszybciej odkłada się kamień.
- Sprawdź kolor dziąsła tuż przy zębie. Zdrowe jest różowe i przechodzi w ząb gładką linią, chore ma czerwoną obwódkę.
- Policz, czy niczego nie brakuje i czy żaden ząb się nie rusza.
- Powąchaj z odległości kilkunastu centymetrów, zawsze o podobnej porze dnia, żeby mieć punkt odniesienia.
Jeśli pies nie pozwala na uniesienie wargi, to sama w sobie jest informacja. Zdrowy pysk zwykle nie boli.
Jeśli pies ma już rozpoznaną chorobę przyzębia, wąchanie przestaje być narzędziem oceny, bo zapach będzie obecny do czasu zabiegu. Wtedy obserwuje się co innego: czy pies je chętnie, czy nie stroni od zabawek i czy nie zaczyna unikać dotykania głowy.
Kiedy jechać do weterynarza
- zapach utrzymuje się dłużej niż dwa tygodnie mimo domowej pielęgnacji
- zapach amoniakalny, słodkawy albo wyraźnie gnilny z jednej strony
- krwawienie z dziąseł, ruszający się ząb, obrzęk pod okiem
- pies je wolniej, przenosi jedzenie na jedną stronę albo przestał brać twarde przysmaki
- ślinotok, ocieranie pyska łapą, niechęć do zabawek
- zapachowi towarzyszy większe pragnienie, chudnięcie, wymioty lub apatia
Nieprzyjemny oddech u psa bywa traktowany jak cecha gatunku, a jest objawem. W większości przypadków prowadzi prosto do dziąseł, więc odpowiedź na pytanie z tytułu zwykle znajduje się kilka centymetrów od nosa, wystarczy unieść wargę.
Polecamy
Dental+ proszek dentystyczny na zęby
Codzienne wsparcie dla psiego zdrowia — w smaczku, który psy zjadają same.